Uwaga! – Latencja. MOTU 828 i Pro-Tools 11.

Latencja-01-smallInterfejs MOTU 828 mimo swoich trzynastu lat spisuje się bardzo dobrze. W czasie, gdy powstawał, Pro-Tools był w wersji 5.0 i rozpoczynał swoją przygodę z natywną wersją. Nikt wtedy nie myślał, że będzie możliwa współpraca oprogramowania Pro-Tools z interfejsami innej firmy – a jednak!

I znów stanowisko pomiarowe to mój Pro-Tools HD, pracujący z częstotliwością próbkowania 96kHz, tak więc aby uzyskać wynik w milisekundach, dzielimy ilość próbek przez 96 😉

Interfejs audio firewire

Do dzieła. Częstotliwość próbkowania – 44,1kHz. Przypomnijmy, że opóźnienie odsłuchu bezpośredniego, czyli od wejścia do wyjścia bez udziału DAW, wynosi zaskakujące 0,77ms:

MOTU 828 Direct Monitoring

Przede wszystkim – nie ma czegoś takiego jak Low Latency Input Buffer, przynajmniej nie z tym interfejsem. Trudno. Działamy tradycyjnie, przynajmniej będziemy mieli porównywalne wyniki. Najpierw Pro-Tools z buforem 128 próbek:

MOTU 828 i Pro-Tools

Jak widzimy, opóźnienie wynosi 9,4ms – trochę gorzej, niż w Cubase, ale wciąż nieźle, lepiej niż Konnekt 6 z Cubase 3. Pro-Tools HD z buforem 128 próbek ma opóźnienie około 8,5ms – lepiej, no, ale to „sprzętowy sprzęt” 😉

Wiemy, że najniższy bufor to 32 próbki. Sytuacja wygląda wtedy następująco:

MOTU 828 i Pro-Tools

Opóźnienie wynosi 417 próbek, czyli około 4,3ms. Trochę więcej, niż w Cubase, ale wciąż nieźle.
Pro-Tools ma opcję „minimize I/O latency” – jednak jej aktywacja, przynajmniej z tym interfejsem, nie zmienia czasów opóźnień.
Nie są to optymalne warunki pracy Pro-Toolsa, nie może się on wykazać swoją największą zaletą, czyli niezależnym, małym buforem dla śladów nagrywanych. Do tego potrzebny jest prawdopodobnie dedykowany interfejs, a na pewno nie taki stary. Ale w sumie wyniki są więcej niż niezłe.

Nie da się ukryć, że trzynastoletni interfejs MOTU 828 bardzo wysoko postawił poprzeczkę. Skąd tak dobre wyniki? Przede wszystkim nie sprawdzamy, jak brzmią testowane interfejsy, a przecież opóźnienia samych przetworników mogą mieć z tym związek. Nie sprawdzamy też długoczasowej stabilności systemu – MOTU 828 prawdopodobnie nie ma dodatkowych buforów, które obecnie mają chyba wszystkie interfejsy firewire. Tak czy inaczej, na początku dwudziestego pierwszego wieku sprzęt był już całkiem niezły 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s