Archiwa miesięczne: Październik 2016

Wzmacniacz lampowy i impedancja obciążenia – tryb triodowy

Marshall JCM900 i JVMWiększość wzmacniaczy gitarowych ma stopnie mocy zbudowany z wykorzystaniem pentod lub tetrod strumieniowych. Są to lampy umożliwiające uzyskanie dużych mocy przy dużej sprawności. Są jednak, i to nie tylko wśród audiofili, zwolennicy końcówek mocy zrealizowanych na triodach, i sporo wzmacniaczy gitarowych ma przełącznik zmieniający tryb pracy lamp mocy. Co to daje? Mniejsza sprawność i mniejsza moc, inne brzmienie, inne zniekształcenia, mniejsza impedancja wewnętrzna lampy i inne takie tam. A jeżeli chodzi o ten wątek?

Czytaj dalej

Reklamy

Wzmacniacz lampowy i impedancja obciążenia – wpływ sprzężenia zwrotnego

Marshall JCM900 i JVMZnów ten sam zestaw eksperymentalny, czyli wzmacniacz gramofonu Bambino, znów różne impedancje obciążenia ale w stosunku do poprzedniego testu jedna zmiana – silne ujemne sprzężenie zwrotne obejmujące całą końcówkę mocy wraz z transformatorem.

Czytaj dalej

Wzmacniacz lampowy i impedancja obciążenia – bez sprzężenia zwrotnego

Marshall JCM900 i JVMW przypadku wzmacniacza Fender Bassman 50 różnice w poziomach wyjściowych przy różnym obciążeniu są ogromne. Przebieg napięcia wyjściowego nowoczesnego Super-sonica wskazuje na podobny charakter stopnia mocy. A dlaczego tak jest?

Czytaj dalej

Powerbrake, który nie zmienia brzmienia ;) i symulacja głośnika

Testy powerbrakeSzczerze mówiąc, żeby uzyskać sensowny poziom na śladzie, trzeba te cichutkie pliki zgłośnić o 40dB, co oznacza w praktyce o 40dB większe wzmocnienie przedwzmacniacza mikrofonowego. Sygnał z głośnika jest tak słaby, że nie wszystkie przedwzmacniacze będą w stanie takie wzmocnienie zapewnić, o szumach nie wspominając. Czytaj dalej

Powerbrake, który nie zmienia brzmienia ;) – odsłuchujemy z głośnika

Testy powerbrakeCzyli mam urządzenie, które pozwala na ściszenie ryczącego pieca do poziomów głośności, przy których gitara „z dechy” jest głośniejsza. Oczywiście, wrażenia słuchowe są zupełnie inne – cicho to cicho, a głośno to… lepiej. Ale jeżeli to nagramy i porównamy na spokojnie, zaczyna być ciekawie.

Czytaj dalej