Archiwa miesięczne: Kwiecień 2016

Splotowa symulacja głośnika w trzech prostych krokach – a co w domu?

Marshall 1960 V30 i Heil PR 20Wszystko fajnie, ale impulsy są po to, żeby móc grać cicho, w domu na słuchawkach, tymczasem porównania w drugiej części filmu dotyczą wybitnie „niedomowej” głośności. No to przechodzimy do domu, i to wieczorem – czyli piec i owszem, ale przede wszystkim słuchawki, bo dziecko śpi.
Czytaj dalej

Reklamy

Splotowa symulacja głośnika w trzech prostych krokach – czy to działa?

Marshall 1960 V30 i Heil PR 20OK, mamy impuls naszej paczki. No to mamy też kolejny film – jak go wykorzystać. Najważniejsze wydaje się pytanie – czy symulacja głośnika za pomocą tego impulsu dorównuje nagraniu mikrofonowemu? Da się to w ogóle porównać? A może wręcz zastąpić? Można się zdziwić!
Czytaj dalej

Splotowa symulacja głośnika w trzech prostych krokach.

Marshall 1960 V30 i Heil PR 20Żeby móc wykorzystać „impulsy”, trzeba je najpierw mieć. Można ściągnąć, jasne, ale można też zrobić samemu! Nagrałem film, pokazujący jak uzyskać i później wykorzystać „impuls” zestawu głośnik-mikrofon. Nie ustrzegłem się drobnych potknięć, ale wielkich błędów nie ma, więc mogę pokazać. Bez większych poprawek, wyciąłem tylko pomyłki. Film będzie miał trzy części, nie chciałem, żeby był za długi, a poza tym przygotowanie to sporo roboty, więc udostępniam po kawałku.  Czytaj dalej