Archiwa tagu: słuchawki studyjne

Wybieramy słuchawki – wygląd to nie wszystko!

SluchawkiOd razu na wstępie zaznaczę najmocniej, jak się da – to w żadnym wypadku nie jest profesjonalny pomiar! Po prostu, zainspirowany dyskusją na pewnym forum poświęciłem trzy minuty na prosty test, potwierdzający tylko to, co słychać.

Czytaj dalej

Reklamy

Test wzmacniaczy słuchawkowych

Wzmacniacze słuchawkowe w teście na e-muzyk.plPrawie każda karta dźwiękowa, każdy interfejs audio, niemal każdy mikser ze złączem USB do podłączenia komputera ma wzmacniacz słuchawkowy. Niestety, zwykle są to dość słabe pod względem mocy układy. Podłączenie jednej pary słuchawek to już częstokroć zbyt duże obciążenie, a co dopiero gdy nagrywamy zespół „na setkę” albo chór? Wówczas zaczniemy się rozglądać za urządzeniem nazywanym wzmacniaczem słuchawkowym…

Czytaj dalej

Wzmacniacz słuchawkowy część 10 – pomysł

SluchawkiWydaje mi się, że potrzeba posiadania wzmacniacza słuchawkowego została udowodniona. Jednocześnie takie urządzenie można mieć za niecałe 100PLN – co więc powstrzymuje domowych „producentów” i „MCs” przed zakupem? Wydaje się, że niestety, względy finansowe – taki przedwzmacniacz jest na szarym końcu listy potrzeb, a pierwsze miejsca zajmują nieodmiennie mikrofon pojemnościowy i przedwzmacniacz mikrofonowy z fantomem.

Czytaj dalej

Jak nagrywać wokal, żeby wokaliści nas kochali? Część 2.

Wielkomembranowy mikrofon pojemnościowy Neumann TLM-103Uporaliśmy się z „nietechnicznymi” problemami nagrań wokalnych. Pora na te bardziej interesujące, techniczne. No, może mniej lub bardziej techniczne ;). Zamieńmy się na chwilę z wykonawcą, „wejdźmy w jej/jego skórę”, spróbujmy zrozumieć, co ma znaczenie a co nie ma – nie z naszego punktu widzenia. Co wokaliści i wokalistki lubią, a czego nie cierpią?

Czytaj dalej

Jak nagrywać wokal, żeby wokaliści nas kochali? Część 1.

Wielkomembranowy mikrofon pojemnościowy Neumann TLM-103Jedną z podstawowych czynności w studiu są nagrania wokalne. I wprawdzie oczywistą odpowiedzią na tytułowe pytanie „jak nagrać wokal?” jest „tak, żeby był z tego hicior”, to nie o to mi teraz chodzi. Chodzi o to, żeby wykonawcy chcieli z nami pracować i jednocześnie aby ich praca przynosiła najlepsze możliwe efekty, a może nawet lepsze niż możliwe. Chodzi o stworzenie takich warunków, w których wykonawcy będą mogli całkowicie poświęcić się temu, po co przyszli do studia – sztuce. Sztuce przez duże S, nie przez duże gie…

Czytaj dalej