Adobe „uwolniło” swoje oprogramowanie.
Eeeeee, kicha, wszystko się zgadza oprócz trzech rzeczy, licencji na to nie ma i nie będzie… A już był w ogródku i witał się z gąską…
No, nie najnowsze wersje, tylko cs2 z roku 2005, ale zawsze. Photoshop też jest, ale nas najbardziej interesuje Audition – i on jest! Wprawdzie na razie nie udało mi się dostać na strony Adobe, żeby się zarejestrować i pobrać oprogramowanie, ale może za jakiś czas, gdy kurz opadnie, będzie łatwiej. Na razie linki i odnośniki ze strony głównej nie działają z wiadomych względów – łakomy to kąsek 😉


Bardzo często zespoły wchodzą do studia przygotowane – włącznie z wyprodukowanymi w domu śladami pilotowymi. W studiu chcą nagrać to, czego w domu nie mogą – czyli przede wszystkim perkusję, gitary akustyczne i wokale. Nie mamy wtedy wpływu na jakość śladów nagranych w domu, natomiast mamy na jakość tych nagrywanych u nas…