Ceny i jakość wtyczek symulujących wzmacniacze gitarowe wręcz zmuszają do nagrywania gitar w domu, na słuchawkach, nie przeszkadzając nikomu. Korzystamy z wtyczek, a jednocześnie nie zamykamy sobie wcale drogi do brzmienia „z pieca” – nagrane ślady czystej gitary można bez problemu w studiu przepuścić przez dowolnie wybrany wzmacniacz, zestaw głośnikowy i mikrofony z przedwzmacniaczami. Czas (i kasę) zyskane na pracy w domu możemy wykorzystać w studiu, kombinując z ustawieniami wzmacniacza i mikrofonów. Jednak żeby nie wracać ze studia w wisielczym humorze i z perspektywą nagrywania wszystkiego jeszcze raz od nowa, ślady w domu musimy po prostu nagrać dobrze.
Reamping część 1 – co to jest reamping?
7 Komentarzy