Reamping część 27 – DAW-AMP – jak to działa?

DAW-AMP-smallDAW-AMP gotowy, prototyp przetestowany laboratoryjnie. Należy się chyba czytelnikom parę zdań o koncepcji i sposobie użycia. Jak to działa? Urządzenie ma cztery gniazda jack, jeden pstryczek… i nic więcej. Są to: gniazda GUITAR, AMP, DAW i PARALLEL oraz ogólnie znany przełącznik GROUND LIFT.

Jak wiadomo, reamping to nie jest mój wynalazek, stosuje się go od początku istnienia wielośladu (no, prawie). Obecnie najczęściej używanym do tego celu urządzeniem jest REAMP Johna Cunibertiego, obecnie produkowany przez firmę Radial. Całość jest opatentowana i opiera się na nocie aplikacyjnej transformatora JT-11P-1 firmy Jensen, i choć trudno sobie (i trochę firmie Jensen też) wyobrazić, co tu można opatentować, to jednak opatentowane to jest. Transformator Jensen JT-11P-1 jest wysokoimpedancyjnym transformatorem liniowym o przekładni 1:1, zdolnym do przenoszenia dużych poziomów. W zasadzie identycznie, jak REAMP, wykonany jest Palmer Daccapo Reamping Box, sprzedawany chyba tylko w Europie, a więc nie naruszający patentu.

No i fajnie – ale jeżeli zerkniemy na schemat, to zobaczymy, że tak oryginalny REAMP, jak i Palmer, mogą sygnał tylko OSŁABIAĆ. W najlepszym przypadku możemy uzyskać wzmocnienie równe jedności. Jeżeli przypomnimy sobie, jakie poziomy generują zwykłe gitary, widzimy, że sensowny poziom wyjściowy (sygnał wychodzący do wzmacniacza) można uzyskać tylko sterując te urządzenia z wyjścia +4 – tymczasem np. Palmer ma przełącznik, sugerujący możliwość wykorzystania również wyjścia -10. Oba urządzenia oprócz układu zwiększającego (moim zdaniem bezsensownie) impedancję wyjściową, mogą dodatkowo OSŁABIĆ sygnał wyjściowy potencjometrem. Osłabić? Po co?
Efektem tak przyjętych założeń i wynikającego z nich rozwiązania konstrukcyjnego są dwa problemy. Po pierwsze – nie wiemy, z jakim poziomem nagrywamy gitarę „czystą” na ślad, tym John Cuniberti w ogóle się nie przejmował. Firma Radial proponuje do tego oczywiście di-boxa, a więc musimy wykorzystać wzmacniacz mikrofonowy i odpowiednio ustawić poziom nagrywanego sygnału (no i musimy mieć tego di-boxa). Po drugie – podczas odtwarzania również możemy zmieniać poziom sygnału wysyłanego na wzmacniacz – przy czym możemy ten poziom tylko zmniejszać, co w przypadku interfejsów z poziomem -10dBV z góry skazuje całe przedsięwzięcie na niepowodzenie.

Myślałem i wymyśliłem. Po pierwsze – po co dwa urządzenia? Wystarczy jedno. Po drugie – po co regulacje poziomów? Lepiej niech wychodzi dokładnie tyle, ile wchodzi, nie będzie żadnych wątpliwości.

No to po kolei: GUITAR to wejście gitarowe, będące jednocześnie wyłącznikiem zasilania, jak w każdym efekcie gitarowym, oraz przełącznikiem trybu pracy. PARALLEL to gniazdo wyjściowe, połączone równolegle z wejściem GUITAR – jak w di-boxach – służące do wysyłania na wzmacniacz czystego, „nietkniętego elektroniką” sygnału gitary podczas nagrywania śladów (nie wiem, po co, chyba zniknie w kolejnych wersjach). AMP to gniazdo służące do podłączenia wzmacniacza, a DAW służy jako wyjście do interfejsu albo jako wejście z interfejsu, zależnie od trybu pracy.

Masa podłączona jest od strony wzmacniacza, a od strony interfejsu jest separacja galwaniczna (albo nie, zależy od położenia przełącznika GROUND LIFT). Gniazdo DAW jest symetryczne i ma odłączaną masę (znaczy złącze SLEEVE) – można używać kabla symetrycznego i niesymetrycznego i w obu przypadkach cieszyć się separacją galwaniczną. Pozostałe gniazda wymagają zwykłych gitarowych kabli niesymetrycznych.

Prototyp DAW-AMP

Jak to działa? Prosto. Zasadniczo DAW-AMP ma dwa tryby pracy – nagrywanie albo odtwarzanie. W czasie nagrywania do wejścia GUITAR podłączamy gitarę, do wyjścia DAW wejście liniowe lub instrumentalne interfejsu, natomiast wzmacniacz do odsłuchu podłączamy albo do gniazda PARALLEL, czyli bezpośrednio do gitary (to dla purystów) albo do gniazda AMP, wtedy sygnał wychodzący na wzmacniacz będzie buforowany przez układ elektroniczny. Drugie rozwiązanie jest lepsze, pozwala zmniejszyć zakłócenia i stosować dłuższe (i gorszej jakości) kable między DAW-AMPem i wzmacniaczem, oraz, co ważne, mniej będziemy musieli przepinać podczas odtwarzania. Jeżeli gramy w reżyserce, a wzmacniacz jest w studiu, i kabel jest długi, to w zasadzie tylko ta opcja powinna być stosowana. W sumie nie wiem, czy gniazdo PARALLEL będzie przydatne, ale w prototypie postanowiłem zostawić więcej możliwości podłączenia. Po podłączeniu wszystkiego… po prostu gramy na gitarze, słuchając siebie normalnie na piecu, i nagrywamy ślad z wyjścia DAW oraz mikrofonem/mikrofonami normalnie wzmacniacz.

Po nagraniu przełączamy całość w tryb odtwarzania – po prostu wyjmując wtyczkę z gniazda GUITAR. Od tej chwili urządzenie jest całkowicie pasywne i nie pobiera prądu z baterii. Musimy też przełączyć kabel w interfejsie – z wejścia na wyjście – i to wszystko, jeżeli wzmacniacz podłączony był do gniazda AMP, jeżeli nie, to tam go podłączamy. Odtwarzając nagrany z wyjścia DAW ślad na wyjściu AMP uzyskujemy dokładnie ten sam sygnał i to samo brzmienie, jak podczas nagrania – i o to chodziło. Teraz możemy modyfikować ustawienia wzmacniacza, zmienić elementy toru, cały wzmacniacz czy nawet całe studio 😉

Żeby wszystko śmigało jak należy, wystarczy spełnić tylko jeden prosty warunek – zadbać o równe poziomy w interfejsie.

Prototypy gotowe do testów

DAW-AMP prototypy

Reklamy

4 thoughts on “Reamping część 27 – DAW-AMP – jak to działa?

    1. nagrywamy Autor wpisu

      Ile, ile… nie wiem, jak będzie to będzie 😉 Transformatory na razie zwykłe, pomiary pokazują, że są OK. Oczywiście, Lundahl też wchodzi w grę, tylko nie wiem, czy warto…

      Odpowiedz
  1. Adam "noise"

    I super. Powiedz proszę ile kosztuje u ciebie ta zabawka w wersjji z portem paralel bo mam dlaniego zzastosowanie. Często mamgitarzystów z procesorami line6 i dzięki temu mógłbym od razu wbijac track di, oraz drugi z procesora,

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s