Reamping część 23 – DAW-AMP – pomiary cd

DAW-AMP-smallElektronika działa – ale to nie jest żadna niespodzianka. DAW-AMP ma jednak więcej elementów, i wszystkie je musimy zmierzyć – na razie bez gitary. Istotnym elementem jest transformator, służący do separacji galwanicznej, symetryzacji i… nie tylko. Sygnał podczas nagrań i reampingu przechodzić będzie przez urządzenie dwukrotnie, a więc do zrealizowania pomiarów potrzebne są dwa pudełka – no, drugie może być niekompletne. Wszystkie poniższe pomiary przeprowadzone są w warunkach rzeczywistych, to znaczy z odpowiednim, oczekiwanym obciążeniem (lub jego brakiem, tzn. wysoką impedancją) w każdym punkcie układu.

Sygnał na drodze z gitary do wzmacniacza podczas reampingu będzie przebywał drogę następującą: gitara -> elektronika -> transformator -> interfejs -> transformator -> wzmacniacz. Zasymulowałem więc taką drogę sygnału, przez dwa transformatory i interfejs. Połączenie z interfejsem – kablami niesymetrycznymi. Poziom wyjściowy jest bardziej realny, sygnał z generatora zmniejszyłem do -6dBFS. Jest to poziom nadal wysoki, raczej nieosiągalny w systemie gitarowym, choć czasem można się zdziwić. Poziom operacyjny interfejsu (czyli generatora) wciąż +4. Czułość oscyloskopu zwiększona do 2V/dz.

Na wejściu łańcucha mamy takie coś:

Sygnał na wejściu łancucha reampingu

Sygnał na wejściu łańcucha reampingu

Natomiast na wyjściu (po układzie elektronicznym, dwóch transformatorach i konwersji AD-DA) coś takiego:

Sygnał na wyjściu łańcucha reampingu.

Sygnał na wyjściu łańcucha reampingu.

Różnica między poziomem wejściowym a wyjściowym przy częstotliwości sygnału 400Hz wynosi 0,4dB – uważam, że jest to wynik, który można zaakceptować. Ważny warunek – wyjście całego łańcucha musi być używane zgodnie z przeznaczeniem – to znaczy podłączone do wzmacniacza o „gitarowej” impedancji wejściowej. Obciążenie wyjścia całości zbyt niską impedancją (np. wejściem liniowym miksera) powoduje spadek poziomu i wzrost zniekształceń – jak w przypadku gitary.

DAW-AMP ma też służyć do nagrań basu – sprawdźmy, jak zachowuje się przy niskich częstotliwościach. Poniżej wskazania oscyloskopu dla niższych częstotliwości, przy niezmienionym poziomie generatora -6dBFS (czyli bardzo wysokim) i przejściu sygnału przez cały łańcuch, to znaczy przez układ elektroniczny i dwa transformatory (przy tych częstotliwościach oscyloskop musi być fotografowany z długim czasem bez lampy, stąd takie a nie inne zdjęcia):

Sygnał na wyjściu układu przy częstotliwości 40Hz

Sygnał na wyjściu układu przy częstotliwości 40Hz.

Sygnał na wyjściu układu przy częstotliwości 30Hz

Sygnał na wyjściu układu przy częstotliwości 30Hz.

Spadek poziomu to około 1,2dB dla 40Hz i 1,6dB dla 30Hz (w stosunku do 400Hz). Niby trochę tnie, ale przecież pasmo podaje się dla spadku 3dB, więc jest OK, lepiej niż OK. W każdym razie na ucho daje radę  i tej wersji się będę trzymał.
No właśnie, na ucho… na ucho w następnej części 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s