Archiwum autora: nagrywamy

Największy błąd jaki popełniamy

gmonobass vstTo znaczy nie wiem na pewno, czy wszyscy, ale… jest to prawdopodobne. Ze wszystkich błędów popełnianych przez muzyków, producentów i realizatorów jeden jest powszechny i charakterystyczny – często wręcz za błąd nie uważany. Szczególnie producenci hip-hopowi są niewrażliwi na ten aspekt techniczny, albo co gorsza wręcz uważają, że tak jest OK i „cool”. Powody i tłumaczenia są różne, najczęściej wskazujące na całkowite niezrozumienie zagadnienia. Można przedstawiać różne argumenty, ale wszystkie są po pierwsze bezsensowne a po drugie bledną przy podstawowym kontrargumencie – dlaczego nie?

Czytaj dalej

Nowa chmura!

copy.comWszyscy korzystamy z przechowywania plików w chmurze – dropbox jest chyba najpopularniejszy. Ja mam wszystkie (chyba) i używam namiętnie – w końcu to jest za darmo. I jest nowa chmura, o dźwięcznej nazwie copy.com, która oferuje na starcie spore 15GB, a w dodatku przy rejestracji z polecenia i polecający i polecany dostają dodatkowo po 5GB! Czyli korzystając np. z mojego polecenia startujemy od 20GB. Działa (kulawo na razie) aplikacja synchronizująca folder w komputerach oraz aplikacja na iPhona i Androida, z synchronizacją zdjęć, tak jak dropbox.
Dziękując Jackowi M za pomysł oczywiście proszę jednocześnie o korzystanie z mojego reflinka:
https://copy.com?r=a2qTdK
polecany nie traci nic, zyskuje 5GB – i polecający i polecany. No to polecam 😉

Czytaj dalej

Problemy z iLokiem?

ilok-smallW ostatni weekend (8-9 czerwca) PACE pracowało nad swoją stroną, zmieniając sposób zarządzania licencjami na iLoku – nie przez stronę tylko za pomocą aplikacji (nareszcie). Niestety, doświadczenia użytkowników (m.in. tu i tu) pokazują, że nie wszystko poszło jak należy – po synchronizacji iLoka niektóre licencje zmieniają swój status, na mniej korzystny oczywiście. Ja na razie nie odwiedzam nawet strony ilok.com – nie zamierzam się spieszyć, a jakby mi się coś na czterech (!) iLokach podpiętych do komputera wywaliło, to bym się co najmniej zdenerwował 😉

Bobby Mercy Oliver i Wielka Łódź

Bobby Mercy OliverTrochę długo nie pisałem, ale mam znakomitą wymówkę. Przepraszam wszystkich, którym „cośtamcośtam” zawaliłem, ale zawitał do Polski Bobby Mercy Oliver (jakieś ataki? Kasperski milczy na ten temat), muzyk grający dokładnie ten gatunek muzyki, który od trzydziestu lat na naszym krajowym podwórku próbujemy popularyzować my, czyli Wielka Łódź, i zagrał z nami parę sztuk. I po tych paru sztukach tak nam się spodobało wspólne granie (podkreślam, NAM, nie tylko zespołowi, ale także Bobbiemu), że zdecydowaliśmy się na nagranie wspólnej płyty. Jak blues, to blues, czyli – w domu. Na całe nagranie mieliśmy TRZY GODZINY – w sumie o dwie za dużo 😉 No i przy okazji mogę opisać, jak to domowymi, półamatorskimi środkami można takie nagranie zrobić i co z tego może wyjść. Żaden reamping czy edycja, czyste granie!

Czytaj dalej

Reamping część 30 – DAW-AMP i zintegrowany Realtek

DAW-AMP-smallWróciłem, trochę pokiereszowany, ale żyję, szkoda, że nie miałem rękawiczek 😉

Żeby wszystko było jasne, trzeba sprawdzić, jak poradzi sobie z poziomami karta zintegrowana Realtek. Sprawdziłem. I to od razu na laptopie, z wejściem mikrofonowym 😉 Tym razem testowy komputer to laptop Lenovo N200, stary ale jary. Żeby wszystko było jasne – nie twierdzę, że to ma sens, ani że skutkować będzie jakimikolwiek akceptowalnymi efektami brzmieniowymi, chodzi teraz tylko o sprawdzenie poziomów, w szczególności możliwości wyjścia słuchawkowego w laptopie.

Czytaj dalej