Mikrofon do domu część 8

mikrofon pojemnościowyDość teorii, czas na praktykę. Najtańszy chiński mikrofon, sprzedawany pod najróżniejszymi, mniej lub bardziej znanymi markami, albo pod znanymi, ale nie do końca renomowanymi? Czy może trochę droższy, ale znanej firmy? Też chiński… Kupujemy chiński mikrofon. Większość tych mikrofonów produkowana jest najprawdopodobniej w tej samej fabryce, mogą się w ogóle różnić?

Niestety, nie jest tak dobrze, jakby chcieli nas o tym przekonać sprzedawcy. Z mikrofonami jest tak, jak teraz z tanimi tabletami – dopiero po rozpakowaniu okazyjnie nabytego urządzenia okazuje się, że „coś za coś” – ekran co prawda nie jest pojemnościowy tylko rezystancyjny, ale za to w ogóle nic na nim nie widać. Kupowanie niesprawdzonego modelu mikrofonu może wyglądać podobnie – wszystko się będzie zgadzać oprócz trzech rzeczy. Ceny bez problemu schodzą poniżej dwóch stów brutto, a taki mikrofon trzeba przecież wyprodukować i przywieźć z drugiego końca świata. Nawet jeżeli rzeczywiście „to żadna filozofia”, produkcja musi być naprawdę masowa i z najtańszych komponentów. Uboczną cechą masowej produkcji i w konsekwencji na szczęście dla nas niskiej ceny jest niestety znaczny rozrzut parametrów jakościowych tych mikrofonów. Część kontroli technicznej wykonywana jest na miejscu w fabryce i tam przypisywane są one do konkretnego producenta, nalepiane są nalepki tego producenta i w drogę. Te droższe, bardziej renomowanych firm, będą więc miały już na starcie dużo lepsze parametry niż te najtańsze, bo będą wybrane. Wiemy, że i wśród tańszych i droższych można znaleźć naprawdę doskonałe egzemplarze. No właśnie – można. Można trafić, a można nie trafić. Ja zwykle nie trafiam. Niedoświadczony klient, kupujący wysyłkowo, może mieć duże problemy z oceną jakości odebranego sprzętu. Niekoniecznie musi być uszkodzony, po prostu „ten typ tak ma”.  No, ale cena jest najważniejszym parametrem i nie ma to tamto. Jaki wniosek – warto kupić? Tak, ale u znanego, sprawdzonego dystrybutora i znany i sprawdzony model. Po pierwsze gwarancja, po drugie w miarę wiadomo, czego oczekiwać. Jeżeli wybieramy taki mikrofon, to zdając sobie sprawę, że bebechy każdy ma praktycznie takie same, koniecznie należy zwrócić uwagę na wyposażenie standardowe – wspomniany już uchwyt elastyczny czy osłona z gąbki. O niezbędności dodatkowego wyposażenia niech świadczy cena uchwytów elastycznych innych firm, przekraczająca czasem dwukrotnie cenę omawianych mikrofonów. I z drugiej strony – trzeba zachować ostrożność. Mikrofony wyglądające identycznie, i rzeczywiście mogące pochodzić z tej samej linii produkcyjnej, ale pochodzące od dwóch różnych producentów, różniące się znacznie ceną, najprawdopodobniej mimo podobieństw zewnętrznych brzmieć będą zupełnie różnie. A niby takie same…
Dla tych, którzy nie boją się lutownicy, może przydać się informacja, że większość tych masowo produkowanych mikrofonów ma filtry i tłumiki, tylko nie wszystkie mają przylutowane przełączniki i wlutowane na płytkę wszystkie elementy – da się, choć oczywiście skutkuje to problemami z gwarancją.

Na szczęście znane firmy produkujące mikrofony zauważyły konkurencję ze strony chińskich marek i podjęły walkę. Oczywiście cenowo przechodzimy półkę albo przynajmniej pół półki wyżej, ale wyższa jest też półka jakościowa i prestiżowa. Mamy tu do czynienia ze znanymi producentami – AKG, Shure czy Audio-Technica lub też z nowymi markami, jak na przykład australijska firma Rode. Również chińscy producenci zaczynają się cenić – a żeby się cenić, trzeba produkować dobry sprzęt, taki jak na przykład firma sE, skutecznie konkurująca jakością z Europą. Jeżeli mamy do wydania trochę więcej pieniędzy niż absolutne minimum, to warto zwrócić uwagę na te „chińskie-markowe” mikrofony – wprawdzie czasem mają nieco mniejsze możliwości czy gorsze parametry (na papierze, bo w realu to różnie bywa) albo słabsze wyposażenie niż „nonejmowa” konkurencja, ale gwarantują jakość, bezawaryjne działanie, powtarzalne parametry i co ważne właśnie jakiś prestiż. Może nam na razie nie zależeć, ale w przyszłości ułatwi to sprzedaż lub zamianę. Z dodatkowym wyposażeniem nie jest zresztą tak źle, niektóre tanie markowe mikrofony (AKG, Shure) mają czasem filtry, tłumik i uchwyt elastyczny – po podliczeniu może się okazać, że cena w sumie jest całkiem konkurencyjna. Z kolei najtańsze mikrofony też są ogólnie znane – Studio Projects czy MXL na przykład to już są marki. Jeszcze dwukrotnie tańsze… hmm… wszystko jedno, to jedno i to samo. Oczywiście, znana firma na B jest w tym gronie – i czemu nie, w tej cenie może być, byle byśmy się nie spodziewali cudów. Konkretnych modeli z żadnej grupy pozwolę sobie nie sugerować 😉

Muszę tu wspomnieć o pewnym irytującym zjawisku, które jest bardzo charakterystyczne dla tanich chińskich mikrofonów – uwypuklanie i przesterowywanie sybilantów. Niestety, Polska nie jest w strategii chińskich producentów w ogóle brana pod uwagę, a okazuje się, że problem z „seplenieniem” dotyczy chyba tylko naszego języka. Owszem, dykcja naszych wykonawców też pozostawia sporo do życzenia, ale przecież w innych krajach nie jest wiele lepiej, a jakoś nikt nigdzie w amerykańskich testach nie narzeka na seplenienie. Okazuje się, że w innych językach jakoś inaczej wymawia się głoski syczące – są one jakby schowane, a na pewno cichsze, nasze „krajowe” są bardzo mocne, jasne i „z przodu”. Z tym tanie chińskie mikrofony sobie nie radzą i nie ma na to sposobu. De-esser nie pomaga, bo otrzymujemy ściszone seplenienie, a to drażni równie mocno, a brzmi jeszcze gorzej, bo za ciemno. Droższe modele lepszych firm lepiej panują nad tym zakresem pasma, pozostałym posiadaczom tanizny polecam ćwiczenia i cierpliwość – tak jest i cudownego środka na to nie ma. Nie przesterowywać, nie przesadzać z kompresją, pilnować poziomów, sprawdzić z tłumikiem w mikrofonie, jeżeli jest.

Mikrofony USB to zupełnie inna bajka – w tym cyklu w ogóle o nich nie myślę. Jeżeli ktoś chce myśleć, niech pamięta, że do takiego mikrofonu nic nie da się podłączyć, a więc jeżeli chcemy mieć w torze filtr HPF, to filtr musi być w mikrofonie.

Ważnym punktem przy wyborze mikrofonu są testy i opinie innych użytkowników. Słuchając testów zamieszczonych na zaprzyjaźnionych stronach internetowych pamiętajmy o tym, że nikt nie chce nas oszukać, ale nagrywa to kto inny i w innych warunkach akustycznych, u nas może być inaczej. Duży wpływ ma pomieszczenie, pozostały sprzęt użyty do nagrywania i przede wszystkim umiejętności, jak choćby odpowiednie poziomy.

Podwojenie albo może raczej potrojenie budżetu przenosi nas w świat wielkich możliwości i profesjonalnych mikrofonów studyjnych znanych firm  (niemieckich oczywiście) i małych manufaktur (też niemieckich) – ale niestety, bardzo mało osób będzie rozważać takie możliwości, o samym zakupie nie wspominając. Trzeba wiedzieć, że górna granica cen praktycznie nie istnieje, może nie warto w ogóle sprawdzać, żeby się nie stresować?

Czy będzie to tańszy chiński „klon”, czy prostszy model renomowanej firmy, z wielkomembranowego mikrofonu pojemnościowego będziemy zadowoleni. Najtańsze modele mają niespotykanie duży stosunek możliwości do ceny – dwukrotnie droższy mikrofon nie jest wcale dwukrotnie lepszy, a im drożej tym różnice są jeszcze mniejsze. Oczywiście, są sytuacje, w których nie ma miejsca na kompromisy i budżet jest również odpowiedni, ale to raczej nie ten przypadek – chociaż szczerze tego życzę 😉

Reklamy

2 thoughts on “Mikrofon do domu część 8

  1. doktorsamuel

    że tak powiem mam rode a miałem MXL-a 770 i jest to znaczna różnica, ale po za mikrofonem istnieje jeszcze inny problem , który jest wyjątkowo olewany czyli akustyka pomieszczenia i tu się kryją największe możliwości

    Odpowiedz
    1. nagrywamy Autor wpisu

      Oczywiście, miedzy mxlem a rode jest duża różnica, a adaptacja pomieszczenia ma ogromne znaczenie. Skupiłem się jednak na mikrofonach, o adaptacji może kiedyś…

      Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s