Powtarzania nigdy za wiele! Zwłaszcza, że coraz więcej jest projektów internetowych i ogólnie „zdalnych”, w których zaproszeni goście przysyłają nagrane pliki. Problem synchronizacji chyba poruszę wkrótce – teraz znowu poziomy. Trzeba!
Drodzy muzycy! Nie „ułatwiajcie” nam, realizatorom pracy 😉
Archiwum autora: nagrywamy
Dodaj komentarz
Nagrywanie gitary elektrycznej. Dibox – zasilanie.
Wracam po krótkiej przerwie na rowerowanie w Bieszczadach. Było ciepło, aż trzy stopnie i prawie wcale nie padało 😉
Podczas prób z różnymi układami wyszła na jaw jedna niepokojąca rzecz – problem z zasilaniem fantom. Owszem, obecnie każdy, nawet najtańszy interfejs audio czy tani mikser ma wejścia mikrofonowe z zasilaniem fantom, ale ile to jest warte?
Nagrywanie gitary elektrycznej. Dibox – szczegóły.
Nagrywanie gitary elektrycznej. Dibox – chyba to już ten!
Nagrywanie gitary elektrycznej – dibox w kolejnej wersji
Niestety, najprostsze nie zawsze jest najlepsze, a zbyt skomplikowane również niezbyt dobre. Trochę zmodyfikowalem podstawowy, niesymetryczny układ, dodając parę elementów pozwalających na właściwe ustalenie punktu pracy, a tym samym uzyskanie sensownej impedancji wejściowej. Wygląda to nadal średnio, ale działa coraz lepiej! 😉