Czyli Boss wydaje się być OK. Pójdźmy dalej. Przed prawdziwymi pomiarami będzie jeszcze „część instrumentalna” – dwa pasywne instrumenty, strato i precision, podłączone „jak trzeba” – czyli przez Bossa (jako bufor, ale przecież moglibyśmy go również użyć jako efekt), a Boss przez znany bufor Focusrite do interfejsu. Uwaga – próbki nie są takie same, za każdym razem gram od nowa, no bo jak inaczej?
Archiwum kategorii: Reamping
Reamping część 5 – efekt podłogowy Boss jako bufor
Czyli wiemy już wszystko? Nie, chyba jeszcze nie. Wydaje mi się jednak, że teraz trzeba poświęcić trochę czasu biednemu Bossowi, którego wszyscy już skazali na wieczne potępienie. Zniekształca jak diabli… Ale przecież nie jestem głuchy, a przynajmniej nie byłem ćwierć wieku temu, gdy zaczynałem na nim grać! I wtedy brzmiał dobrze, i teraz brzmi dobrze! Sprawdźmy, o co chodzi.
Reamping część 4 – poziomy gitar z przetwornikami humbucking
No to musimy teraz podłączyć gitary z większym poziomem wyjściowym. Gibson Lucille jest instrumentem typowo bluesowym, i wprawdzie struny dwunastki mogą mieć swój udział w dużym poziomie wyjściowym, to przetworniki są dość daleko od strun. Epiphone Les Paul Junior ma wprawdzie przetwornik „firmowy” i daleko mu do aktywnego EMG, ale za to jest dość blisko strun. W sumie trudno o dwie bardziej różne pod każdym względem gitary… No to do roboty!
Reamping część 3 – poziomy gitar z przetwornikami single-coil
Gitarzyści i basiści! Jeżeli klikniecie „read more”, wasz świat już nigdy nie będzie tak sam – zastanówcie się zatem dobrze 😉
Uwaga generalna – na basie jakoś sobie radzę, natomiast obsługa gitary stanowi dla mnie wciąż tajemnicę. W dodatku większą uwagę zwracałem na mierniki i poziomy, a granie… W zamieszczonych przykładach nie chodzi o to, co i jak gram, ani nawet brzmienie, tematem są tylko i wyłącznie poziomy sygnału wytwarzane przez instrumenty. No to do dzieła!